Nową Rudę od Victorii w Kanadzie dzieli sporo mil morskich, jednak łączy te miejsca niewidzialny literacki sznurek. Spacerują po nim postaci z wielu światów i książek. Czułym narratorem tego świata idealistów, outsiderów i książkowych szaleńców jest Andrzej Żurek, który wyczarował przed nami ponad 500-stronicową powieść “Profesor i Besserwisser”. Ta rzecz z pogranicza postmodernistycznych batalii i nowej szczerości iskrzy się humorem, tysiącem nawiązań oraz naprawdę błyskotliwymi akapitami. Poznajcie “Profesora i Besserwissera”Read More →

Wydawczyni zaproponowała mi napisanie tekstu o Profesorze i Besserwisserze. Wzbraniałem się przed tym, ale pomyślałem, że może takim tekstem pomogę tym z Państwa, którzy wezmą książkę do ręki, podjąć decyzję, czy ją kupić. A więc próbuję… Jest to rzecz o przyjaźni profesora anglistyki, zwanego od pewnego momentu Profesorem, badacza poezji mniej znanych poetów angielskich z przełomu wieków 18. i 19., z pełnym energii, buntującym się przeciwko światu imigrantem zwanym Besserwisserem, przybyłym z któregoś z demoludów, najprawdopodobniej z Polski (akcja powieści rozgrywa się w USA lub w Kanadzie, w jednym z miast Zachodniego Wybrzeża); i o tym, że z tej przyjaźni zrodziła się powieść Wczesny Cecil…Read More →

,,Pomiędzy Piekłem a Niebem” to historia przygód Florianny Bystroń. Z pozoru jest to zwykła nastolatka, jednak jej dusza skrywa w sobie potężną moc, której boi się nawet sam Władca Piekieł. ,,Pomiędzy Piekłem a Niebem” to również historia o prawdziwej miłości, ubrana w otoczkę fantastyki. Demony, Anioły, dobro, zło i odwieczna walka między nimi to nieodłączne elementy tej opowieści. Co stanie Florze na drodze do szczęścia? Czy Anioły zawsze są dobre? Czy Demon musi być zły? Czarne nie zawsze jest czarne, a białe nie zawsze jest białe… Ewelina MądrzykUrodzona 16 stycznia 2000 roku, aktualnie studentka Zarządzania w Wyższej Szkole Zarządzania i Przedsiębiorczości w Wałbrzychu. Swoją pasjęRead More →

Uwaga – za chwilę wkroczymy do specyficznego świata, w którym rozczarowanie i poszukiwanie ulotnych sensów mieszają się z rubasznym śmiechem. “W podróży bez celu zwanej życiem” to właśnie tego rodzaju zbiór opowiadań, w którym Houellebecqowski dystans i nihilizm są już ostatkiem sił kontrowane odpryskami czułości i ciepła. Straumatyzowane dzieciaki, rodzice, którzy nie chcą dorosnąć, staruszkowie czytający książki zmarłym, barmanki pozbawione złudzeń i smutny pisarz. Jak smakuje taki mocno zaprawiony koktajl? Przekonasz się już po pierwszych łykach, ale uważaj, bo czasem nawet literaturą można się upić. “Jeden powiedział, że dziś zdradzi swoją narzeczoną, póki jeszcze nie są po ślubie, bo to tak naprawdę nie jest zdradą.Read More →

W 2016 roku w Wydawnictwie Mamiko ukazał się bardzo sensualny zbiór opowiadań. Mowa oczywiście o “Saudade” Marty Kucharskiej. Na przekór kwietniowym ochłodzeniom przypomnijmy sobie jedno opowiadanie z tej książki, której akcja rozgrywała się w na wpół realnej, a na wpół bajkowej Lizbonie. Valencia – jeden z rozdziałów “Saudade” Marty KucharskiejRead More →

Pragnęłam, żeby ktoś mnie dotykał. Za wyjątkiem Maria, starego zboczeńca, który obłapywał mnie w autobusie za cycki i biodra, albo eks-męża, gdy trafiałam na niego na ulicy, zawsze kończyło się to szamotaniną, wydrapywaniem sobie oczu, wbijaniem w skórę paznokci, zostawianiem odcisków zębów, podduszaniem się tak, że raz ledwo uszłam z życiem, a mój eks wylądował w klinice u Żywago. Ale… nikogo innego nie było. Nawet studenci budownictwa, którym co jakiś czas na prośbę kierownika przynosiłam piwo, zaczepiali mnie rzadko i niechętnie, klepiąc w pośladek. Zresztą ich zabiegi niczym nie różniły się od tego, co robił Mario, i prawdę mówiąc, wolałam już awanturowanie się z byłymRead More →

Niektóre książki można przeczytać podczas kilkugodzinnej podróży pociągiem. Wiele z nich jednak szybko uleci z głowy wraz z przestąpieniem dworcowych schodków. Na szczęście są też takie, które dłużej pracują w wyobraźni i potrzebują przynajmniej kilku dni, aby odpowiednio wybrzmieć i ujawnić swoje ukryte znaczenia. Jak mogą się Państwo domyślić, “Tylko jedna taka noc” Karoliny Wiśniewskiej należy do tej drugiej grupy. Ta opowieść o traumie dzięki zastosowaniu pewnych fabularnych przesunięć skutecznie podgryza czułego czytelnika. Takich właśnie odbiorców zapraszamy do przeczytania tej niedługiej powieści.Read More →

Jak to jest żyć w klatce, którą zbudował dla nas drugi człowiek? Najbliższy człowiek, który jeszcze niedawno wydawał się niewinną istotą, która zmieni nasze życie na lepsze. “Tylko jedna taka noc” to z pozoru prosta historia o powoli zaciskającej się pętli strachu i wyrzutów sumienia. Jednak dzięki konsekwentnie prowadzonej historii, pogłębionej introspekcji postaci i interesującym przesunięciom narracyjnym, tę opowieść czyta się z wypiekami na policzkach i brzuchem ciężkim jak ołów. Do dzieła, czytelnicy – czas wypuścić tego słowika z klatki! Oto historia kobiety. Podejrzewam, że w całej Polsce są takich tysiące. Takich i podobnych. Łatwiejszych, trudniejszych, mniej lub bardziej szokujących. Ale opiszę tę jedną. Dlaczego?Read More →

OD AUTORA Drogi Czytelniku. Skłamałbym, pisząc, że książka, którą trzymasz w dłoniach, jest fikcją literacką. A podobieństwo do osób i wydarzeń w niej przedstawionych jest zupełnie przypadkowe. Każde słowo, każdy znak interpunkcji wypłynął z osobistych doświadczeń, na przestrzeni całego, mojego życia. Syconego potrzebą ciągłego przeżywania miłości. Skłamałbym również, pisząc, że cała historia oparta jest na faktach – bo tak nie jest. Książka, którą, mam nadzieję, Będziesz czytać z zapartym tchem, to historia budowania relacji uczuciowej między kobietą i mężczyzną. To także odważna próba podjęta przez autora wcielenia się w świat uczuć kobiety. Próba zrozumienia jej potrzeb dla pełniejszego, pełnego przeżywania miłości. Wprowadzenie do utworu opisówRead More →