Bajkowe opowiadanie o nauce gry na fortepianie nie tylko dla najmłodszych Muzyczni geniusze bardzo wcześnie rozpoczynali naukę gry na fortepianie. Ludwig van Beethoven już jako czteroletnie dziecko ćwiczył na klawikordzie i skrzypcach, Wolfgang Amadeusz Mozart mając 6 lat koncertował, a nawet grał w pałacu na zaproszenie cesarzowej. Książka Mały Leo gra z pewnością zachęci małych i dużych muzyków do gry na fortepianie. Napisałam go dla małych dzieci, bo przecież oni w przyszłości będą utalentowanymi pianistami i kompozytorami. Do zobaczenia w Krainie Melodii. Autorka Maria StrzykowskaPedagog, muzyk, wychowawca młodzieży, kompozytorka i autorka książek: Nutaczek w Krainie Melodii, Cybernuty wylądowały, Muzyczne portrety imion, podręcznik do nauki gryRead More →

Iwona Świerkula znów jest na poetyckiej warcie, podczas której żaden obraz, żaden detal czy półsłówko nie mogą się prześlizgnąć bez czułej identyfikacji. Mimo że to “Demakijaż”, na szczęście nie zmyjemy z autorką piękna świata, co najwyżej zdemaskujemy kilka uczuciowych konstelacji i romantycznych wybryków. Czy ta poezja pudruje nosek? Czasem tak – ważniejsze jest jednak to, że zostawia w nas ślady jak rozmazany tusz i hieroglify spisane szminką na lustrze. Trzy gracje (ekfraza do zdjęcia Diany Arbus) dwie wstrzymały oddech trzecia robi zdjęcieno chodź już do nasjedno wystarczymam nadzieję że nie wyszłamtak okropnie jak poprzednio mocna kawa i dym z papierosówprzyprawiają rozmowęto lepsze niż nowy kapeluszprzedRead More →

Tak, otrzymaliśmy właśnie poetycki album o naszej dziwnej obecności „tu i teraz” – pośród innych, z kruchą owej obecności pewnością i niepewnością, opowieść o zderzeniach z realiami rzeczywistego i wyobrażonego, o granicach różnych stref egzystencji, nieuchronnie więc o… życiu i śmierci. Paweł Majerski Yes, we have just received a poetic album on our perplexing presence in the “here and now”, among others, as well as one that touches upon the fragile certainty and uncertainty of that presence; we have been gifted a narrative about the struggles with realities of the real and the imaginary, and about the boundaries of different spheres of existence, so, inevitably, also about…Read More →

Słowa mogą się włóczyć, meandrować, zbijać w grudy lub tworzyć zadziwiające konstelacje. To wszystko jest możliwe, gdy wyobraźnia wreszcie się ośmieli, a z języka zostanie zdjęty kaganiec. Poetą, który uwolnił się w ten sposób, jest zdecydowanie Michał Banaszak. Jego fraza pulsuje, zmienia rytmy i gubi czytelniczy pościg w dżungli nawiązań i 1001 skojarzeń. Przyjrzyjmy się bliżej tym wersom, bo pod warstwą swawoli jest tu coś więcej, coś, co wymaga naszej odpowiedzi. Droga krajowa Przez wieś przydrożną pod flagą żółto-białą,przez wieś po drodze czarno-brązowej, przezwieś zabitą dechami na śmierć, przez śmierćpod flagą błękitno-białą, przez las świeci las krzyży i przez wstążkę kapliczki tamgdzie ksiądz firanką powiewaRead More →

Wspominając, marząc, obserwując naturę, toczące się dookoła życie i towarzyszące mu emocje, a także zastanawiając się nad swoją wiarą, autorka dociera do takiego momentu, w którym zauważa, że nic nie jest już takie, jakim jej się wcześniej wydawało. Czuje, jakby przebudziła się ze snu. Zaczyna postrzegać wszystko z zupełnie innej, wewnętrznej perspektywy. Dzięki temu zyskuje świadomość coraz silniejszego połączenia ze swoją własną duszą. Pokochanie siebie sprawa, że jej życie zaczyna obfitować w spokój, szczęście i radość. Swoim doświadczeniem pragnie dzielić się z czytelnikami. A nuż dostrzegą w tym przekazie drogowskaz ku własnemu przebudzeniu. Pasodoble rozjuszyła sięharmoniawzięła na rogiokolicznościwdeptała w złość uporemnie daje szanspojednaniu mądrykto pierwszyobłaskawibykaRead More →

Jacek pisze spokojne, dobre wiersze, którym warto poświęcić wieczór lub poranek. Nie mają one ambicji wprowadzania żadnych zmian w krajobrazie poezji, choć gdyby dało się zmienić świat, chętnie by się za to zabrały. Ale świat istnieje za długo, już jest na to za późno. Adam Wiedemann Kompozycja VIII wszystko wskazuje na to że teraz kubki i filiżankiwezmą na tapetę kandinsky’ego i to dobry ruchpocałunek klimta i dziewucha muchy już się opatrzyływ dodatku zawsze niosły lekki smrodek gwałtupodczas gdy nad oderwaniem krąży jakiś duchco by nie powiedzieć żółtawej wzniosłości i nie ma tu starcia chwil korpuskularnychowszem są napięcia lecz płaskie bezbolesnewobec odcinków okręgi nie stosują wyższejsiłyRead More →

Sztuką jest zobaczyć głębię w pozornie prostych elementach rzeczywistości. Na szczęście niektórzy posiedli tę umiejętność. Tak jak Anna Dutka-Mańkowska, która w swoich “Zegarach” płynnie przechodzi od zwykłości do wyjątkowości, od detalu do ponadczasowych metafor. Wskazówki są bezlitosne, ale czasem udaje się nam je zatrzymać – a gdy przystaniemy, to najlepiej z taką właśnie poezją w kieszeni. Śliwa Rubika Po wyjściu z oddziału onkologiipan Rubik zaszczepił na tej śliwiedwie inne odmiany od ćwierć wiekudaje trzy gatunki owocówdrzewo – pomnikśliwa Rubika *** Za granią horyzontuktóra przecina morze na półpowstają myśli kolejno docierają do plażyz miękkim szelestemniezmiennym od początku świata Ścieżka Pod stopami ścieżka się uwypuklaopadaprzyłapałam ją naRead More →

Fryzjer raz w miesiącu odwiedzał wszystkie regimenty szpitala. W sumie przebywał 3 dni. Na pana fryzjera nikt z nas nie czekał. Nie zauważyłem, żeby jego wizyta była szczególnym dniem. Nic z tych rzeczy. Golibroda był starszym panem. Przypominał referenta z urzędu niż stylistę fryzur. Pojawiał się po śniadaniu. W kącie korytarza, w świetlicy-jadalni mościł warsztacik, czyli prowizorkę, łatwą do rozbiórki. Na stoliku stawiał maszynkę do strzyżenia, ręczną i elektryczną, brzytwy, nożyczki i kilka grzebieni z powyłamywanymi zębami. Do krzesełka przywiązywał długi rzemienny pasek do ostrzenia brzytwy, którą wecował. Nigdy nie przynosił ze sobą lustra. Strzygł, jak to się mówi, na sucho albo pod garnek. PostrzyżynyRead More →

Pochodzimy z Dolnego Śląska; Ania Krakowska – Nowa Ruda, Artur Chabrowski – Kłodzko. Od długiego czasu piszemy opowiadania i wiersze. Oboje lubimy fantastykę, więc postanowiliśmy połączyć nasze siły i tak powstało kilka wspólnych utworów. Bardzo dobrze się uzupełniamy.  Pisanie jest dla nas przyjemnością. W czasie pandemii, gdy nie można było spotykać się ze znajomymi postanowiliśmy napisać wspólnie rymowaną bajkę. Podczas tworzenia konspektu okazało się, że owa bajka może stać się czymś większym. W dobie spędzania czasu w samotności, tworzyliśmy razem co przełamywało rutynę codzienności. Utwór powstał tylko podczas kontaktu telefonicznego.” Postacią negatywną w tym dramacie jest tytułowy Czarnoksiężnik. Wychodzi on naprzeciw cudzym potrzebom i pragnieniom,Read More →

Drogi Czytelniku, Z ogromną radością dzielimy się z Tobą „Kroplami Życia”. Ten wyjątkowy zbiór ponadczasowej wiedzy i mądrości został napisany i przekazany w formie poezji przez niezwykłą osobę, jaką była Krystyna Ming-Ostrowska. Mam nadzieję, że Ty również znajdziesz w nim odpowiedzi na odwieczne pytania: „skąd pochodzimy, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy?”, a wiedza i piękno, które płyną ze Źródła, wypełnią Twoje serce, zainspirują umysł i odżywią Twego Ducha. […] Diana Krechowska Listopadowa dojrzałość Dzisiaj,zagrałeśjak dawniejna fortepianie.Tak, całkiemspontanicznie. Długoniećwiczone palcebłądziły po klawiszachmyląc sięczasami. Lecz twojedwadzieścia latsłyszałam wyraźniew twojej muzycei wszystko, co tobieprzyniosło życie. Zawszelubiłeś oddychać szerokoi radowałeś się zawszepełnym sercem. Słoneczny ogieńprowadził twe krokii twoje dary.ARead More →