Kilka dni temu w Wydawnictwo Mamiko pojawiła się nowa propozycja poetycka. Iwona Świerkula, znana z Odcieni Fudżi, tym razem postanowiła zagrać na poetyckich nutach przejmującą pieśń o możliwym odejściu. Jednak przed nieuchronnym uchronił ją hart ducha i poezja, która bywa czasem ostatnią deską ratunku. Zapraszamy do przeczytania kilku wierszy ze “Szwów”.Read More →

Przejmujący opis choroby w zdyscyplinowanej formie poetyckiej – tak można byłoby opisać “Szwy” Iwony Świerkuli. Poezja od zawsze mierzyła się z najtrudniejszymi tematami i sprawami granicznymi, jednak tym razem “oddech nieuchronnego” sprawił, że w tych wierszach pojawiła się pewna nienazwana wibracja tożsama z tajemniczą świecką modlitwą. filiżanka herbaty usiądź przy mnie z gorącą filiżankąopowiem ile potrzeb ma ciałoi jak trudno oddzielić dotyk od smakuodchodzę i wracamaż dłonie stają się sennetrzymam małe ogniskow brzegach porcelanyciepło spływa w dorzecza organówlistki herbaty powoli się rozchylająa we mnie ból jak wiatrktóry zwija się w siebiebo czym jest miłość jak nie gorącemoswajam żar który kąsaniedługo będzie go można pogłaskać bierzeszRead More →

Orzeł nad Fukagawa Susaki skrzydła nad śniegiem ponad lodem dziób wyostrzony w dole wszystko małe za duże by unieść ale to czego pragnie oko wypatrzy i zapoluje na przyszłość taką która zmieści się w szponach a ja po drugiej stronie wplątana w siwe włosy Nagła ulewa w Shōno mgła w kawałkach ludzie między przepaściami próbują ocaleć ulewa zatopiła ich domy a oni rozchwiani za obrazem czekają przyszłe pokolenia aby ich podtrzymać by się przypadkiem nie potknęli i by widok nie spłynął zanim deszcz nie przestanie padać Karp wpływający pod wodospad jak nie posłuchać nurtu który przestawia brzegi jak zatrzymać prawo natury że źródła zamykane sąRead More →