Cykl życia Żył sobie kiedyś barowy smęt. Bywał w tym samym barze, siadał na oswojonym taborecie, na którym czytał był i pisał, albo udawał, że czyta i pisze. Często zamyślał się, zasępiał. Dolewali mu chloru do piwa, żeby sobie w końcu poszedł, a ten nawet nie spadł z krzesła. Ani razu. Odsyłanie go na raty na tamten świat nie miało widocznie pijackiego sensu. To takie proste – pomyślał i powiedział, bo słowa wypowiadane na głos przynosiły mu ulgę. Właściwie myślał o tym dużo wcześniej. Na przykład wtedy, gdy otworzyły przed nim swe wrota bramy edukacji początkowej. Co to za problem wziąć tornister i pójść wRead More →

Agata Wielgołaska – autorka książek (“Stambuł. W oparach miejskiego absurdu.”, “Turcja. Półprzewodnik obyczajowy”) i artykułów o Turcji, blogerka (Agaty tureckie kazania), absolwentka socjologii na Uniwersytecie Warszawskim. Zakochana w Stambule, w którym mieszka od dziesięciu lat. Cały czas nie może zdecydować, która strona Bosforu bardziej ją pociąga. jest jest coś podejrzanie szlachetnego w pobudce o piątejw dobrowolnej pobudce o piątej nad ranem nie do fabrykinie do podmiejskiego pociąguz jednego zadupiana drugie zadupie nie z jednego światado drugiego świata pobudka na granicy dwóch światówna wielu granicach wielu światów prawdziwym buntem byłby świat bez granicale w tym celu nie można nawet zmrużyć oka czarna dziura robi się głodnaRead More →