Mateusz Szmytke jako autor jednoznacznie kojarzył się z fantastyką, czemu dał ujście w swojej Lobelii Pomroce. Dużym zaskoczeniem jest jego powrót w zdecydowanie bardziej realistycznym wydaniu, choć wciąż ze sporym dodatkiem “nadrealnego”. Zapraszamy do przewitania nadlatujących “Łabędzi”:Read More →

Ta książka jest zbiorem krótkich zapisków: wspomnień z dzieciństwa, snów, zasłyszanych historii oraz szaleństw wyobraźni. Autor opisuje drobne zdarzenia z życia – spacery, rozmowy, nocne odgłosy czy pozornie przypadkowe sytuacje – które z czasem zaczynają nabierać niepokojącej dwuznaczności. Rdzeniem tych tekstów jest próba uchwycenia momentów wymykających się prostemu wyjaśnieniu: dziecięcych lęków, dziwnych zbiegów okoliczności i zdarzeń balansujących na granicy codzienności. Pojawiają się tu nocne głosy, miejsca, do których nie chce się wracać po zmroku, cmentarze oraz obrazy ze snów, które uporczywie wracają w pamięci. Te krótkie historie przypominają zapiski z prywatnego dziennika dziwnych doświadczeń – trochę wspomnień, trochę miejskich legend, trochę osobistego horroru. Zwyczajny światRead More →

23 lipca W Letniej Bibliotece w Wejherowskim Pałacu Przebendowskich odbyło się spotkanie z Mateuszem Szmytke, autorem książki fantasy Lobelia Pomroka. Serdecznie zapraszamy do obejrzenia kilku ujęć z tego spotkania. Zdjęcia: Miejska Biblioteka Publiczna w Wejherowie Read More →

Nastanie mroku spowodowało, że każde jezioro na Planecie Matce w niedługim czasie musiało przemalować swoje wiosenne piękno na zimowo–depresyjne barwy, dla większości istot bez końca przykryte pod przyćmiewającym je płaszczem ciemności. Nikt na świecie już nie łudził się, że kiedyś jeszcze ujrzy pełnowymiarowe piękno natury, o którym zresztą w przeciągu kilku pokoleń nikt już nie będzie szczegółowo opowiadał. Żadna kartka w zakurzonej książce nie zastąpi emocjonalnych wypowiedzi ludzi o tym, czego niegdyś doświadczali, choćby właśnie w lasach i nad jeziorami. Nie ma sposobu na ponowne doznanie tych wszystkich wspaniałych widoków, zapachów i dźwięków. Ciemność stała się dla mieszkańców Planety Matki chlebem powszednim, którego czerstwą kromkęRead More →