W zasłużonym zielonogórskim kwartalniku Pro Libris pojawiła się recenzja zbioru wierszy “Jeszcze stoimy“. O książce Jarosława Barańczaka Czesław Sobkowiak pisze między innymi tak: Można najogólniej rzec, że cechuje ją wnikliwe i intensywne doznawanie całej, jakby natłoczonej, wielowarstwowej pod każdym względem tkanki świata. Świata bliskiego, w którym poeta jest biograficznie i sytuacyjnie, społecznie zakorzeniony, i nieustannie sprawy cywilizacji go obchodzą. Widać, że intrygują go rzeczy, krainy odległe, których sens, całą ich egzotykę, próbuje zobrazować i zrozumieć. […] Zapraszamy do przeczytania całego tekstu:Read More →

W najnowszym numerze Toposu Krzysztof Kuczkowski pisze o “Jeszcze stoimy” Jarosława Barańczaka m.in. tak: Nieustanny pościg za światem, bo tym wydają się jego wiersze, potrafi przynieść utwory niezwykłej urody, naszkicowane z lekkością i precyzją chińskiej akwareli, jak choćby Hydrangea paniculata czy Tezeusz. Zapraszamy do przeczytania całego tekstu dostępnego w papierowym wydaniu zasłużonego sopockiego magazynu:Read More →

Karpiński świadomie tworzy prozę nieco staroświecką w swej epikurejskiej wrażliwości. Jak Tyrmand “opukuje złożoność szczegółu, tego co drobne”, już to posługując się swoistym porte-parole, kiedy indziej pozwalając sobie na dość odważne zabiegi jak pisanie z perspektywy kobiety […] Pisze Mateusz Cioch o “Znajomym z winnicy“. Zapraszamy do przeczytania całej recenzji:Read More →

Na portalu Sztukater pojawił się pozytywny tekst na temat książki Marioli Mikołajczak Płowdiw. Klucze do miasta. Czytamy w nim m.in., że: Autorka z podziwu godną swadą opowiada o cygańskim weselu i bułgarskim pogrzebie, o miejscowych dziwakach, którym stawia się pomniki. Potrafi patrzeć i wysnuwać wnioski z zaobserwowanych zjawisk. To jej własne spojrzenie na ukochane miasto, jej osobiste emocje, po każdej wizycie w Płowdiwie skrzętnie zbierane i przechowywane w sekretnych szufladkach pamięci. […] Zapraszamy do przeczytania całego tekstu: https://sztukater.pl/ksiazki/p%C5%82owdiw-klucze-do-miasta.html?Read More →

Niesamowite są fragmenty poświęcone wojennej Łodzi, te zapamiętane przez autora z rodzinnych opowieści w połączeniu z szerszym omówieniem zaczerpniętym z historycznych źródeł. Z dziwnym uczuciem przyszło mi porównywać je z monologami mojego dziadka, także pamiętającego Łódź wojenną, groźną, ze stalagiem na Łąkowej i obozem koncentracyjnym dla dzieci na Przemysłowej, z dużym gettem w samym środku miasta, po którym dzisiaj są oprowadzane wycieczki. […] Czytamy w recenzji “Jak zostałem Żydem“, która pojawiła się na portalu Sztukater. Zapraszamy do poznania całej opinii na temat książki Ksawerego Kunikowskiego: https://sztukater.pl/ksiazki/jak-zosta%C5%82em-%C5%BCydem.htmlRead More →

Debiutancki tomik Heleny Kupczyńskiej „Magdalenki” to opowieść o stawaniu się, niedookreślona, jakby migawkowa, ale zostająca w pamięci z powodu pasji i wściekłości. […] Nie umiem tego głosu dopasować do żadnego znanego mi feminizmu, choć kobiece doświadczenie w znacznym stopniu go określa. […] To nie żalenie się, lecz ironiczny bluzg podszyty ekstatycznością i swobodą. Pisze o “Magdalenkach” Karol Maliszewski w październikowej Odrze w swojej stałej rubryce Z RAPTULARZA CZYTELNIKA NOWOŚCI POETYCKICH. Zapraszamy do zakupienia najnowszego numeru tego wrocławskiego czasopisma i przeczytania całego tekstu o elektryzującym zbiorze wierszy Heleny Kupczyńskiej.Read More →

Justyna Nawrocka oddaje głos kobietom zgnębionym, udręczonym i bezradnym, których marzenia o pięknej miłości i harmonii życia rodzinnego rozbiły się z hukiem o męskie ego, szarą, brzydką codzienność i własną bierność. Gdyby nie sarkazm i bezczelnie czarny humor autorki czytelnik również poddałby się wszechobecnej brzydocie i beznadziei przedstawionego świata. Pisze Dorota Szczurek o “Życiu pośmiertnym zwierząt futerkowych” Justyny Nawrockiej. Zapraszamy do przeczytania całej recenzji opublikowanej na portalu Sztukater: https://sztukater.pl/ksiazki/życie-pośmiertne-zwierząt-futerkowych-2.htmlRead More →

„Uśpiewanie” polecam tym, którzy tęsknią za literaturą korzenną – zakorzenioną w tradycji, w lokalności, w duchowym doświadczeniu wspólnoty i natury. To książka dla tych, którzy chcą wiedzieć, skąd jesteśmy, co mówiły nasze babki, i jak można przekazać duchowość bez nadęcia i egzaltacji. To nie jest książka dla każdego, ale dla właściwego czytelnika może być jak objawienie […] Czytamy w recenzji “Uśpiewania”, która ukazała się na portalu Sztukater. Zapraszamy do przeczytania całego tekstu: https://sztukater.pl/ksiazki/u%C5%9Bpiewanie.htmlRead More →

Czy poezja może pachnieć? Może mieć fakturę, temperaturę, głos? Wiersze Zuzanny Marciniak to poezja, która nie tylko opowiada o bliskości, lecz ją ucieleśnia. O bliskości zwykle mówimy w kontekście dotyku, spojrzenia, wspólnego czasu. A co, jeśli bliskość to przestrzeń, w której możemy się spotkać naprawdę – bez masek, bez oczekiwań? Zuzanna Marciniak w swoim tomiku “Zbliżenia” zbliża się do tych pytań z czułością i odwagą.  Pisze o “Zbliżeniach” Zuzanny Marciniak Monika Magda Krajewska z portalu Tomikovo. Zapraszamy do przeczytania do całego tekstu: https://tomikovopoetycko.blogspot.com/2025/06/zuzanna-marciniak-zblizenia.htmlRead More →