Autor urodził się i mieszka w Katowicach. Ukończył liceum, a potem studia. Pracował w wielu miejscach, takich jak wytwórnia filmowa, pizzeria, telewizja czy… hafciarnia. Niektóre zajęcia wspomina miło, jak np. mycie (metodą “na sucho”) samochodów na Heathrow, kiedy jeszcze lądowały tam concordy. Był czas, że organizował koncerty, krótko prowadził galerię sztuki. W końcu zaczął pisać, jak wszyscy “po przejściach”. Obecnie współpracuje z internetowymi portalami i pismami, zwanymi społeczno-kulturalnymi. Jego opowiadania publikował Śląsk, Opcje, ProArte i węgierski Magyar Naplo. A to jest jego pierwsza książka. * * * Fragment opowiadania “Powrót”        Obudziłem się, a widok za oknem był jak kolejny sen. Ujrzałem pełne purpury, gęste obłoki.Read More →

Dzieciak znaleziony przy drzwiach przytułku dla sierot został nazwany Krzysztofem Kolumbem, być może dla żartu tak zapisał go w księgach sekretarz gminy. KRZYSZTOF KOLUMB urodzony między dwiema wielkimi wojnami był zbyt młody, by wziąć udział w tej drugiej, ale został przez nią napiętnowany, z czego zdał sobie sprawę w późnym wieku. Znajomi /bo nie miał przyjaciół/ mówili o nim, że składa się z wielu osobowości. W obecności kilku osób czuł się nieswojo i przeważnie milczał. Jego prace z fizyki teoretycznej należały do najlepszych. Sekretarka opowiadała, że gdy weszła do gabinetu Profesora, by uzgodnić z nim harmonogram spotkania z Prezydentem, Profesor spojrzał w okno, uśmiechnął się,Read More →

Książka “Tydzień ważniejszy od życia” jest fascynująca opowiecią trzypokoleniową o trudnych relacjach między matką a córką. Śledzimy losy Emilki, która uwodzi męża swej matki, mszcząc się w ten sposób na niej za oschłość serca. A nieobecność ojca w swym życiu rekompensuje nie tylko zemstą na nim, ale i miłością do starszego od niej mężczyzny. Zemsta, nienawiść, próba wybaczenia… Teresa Wierzewska-Wilk – urodzona w Krakowie w 1945 roku. W 1976 roku wyjeżdża za mężem – nie za chlebem do Austrii, gdzie mieszka do dziś. Pierwsze lata w Wiedniu spędza wychowując dwójkę dzieci i pisząc im bajki. Pragnąc przybliżyć i umilić córkom mowę polską – pisze teżRead More →

Przyjechałem z ciepłych krajów. W Polsce najchętniej pracowałbym w kotłowni, bo jedynie tam jest mi ciepło. Po raz pierwszy usłyszałem język polski, gdy miałem dwadzieścia lat. Po latach okazał się językiem przyjaznym. I mimo zadawanych mu ran i okaleczeń (za co przepraszam) pozostał mi bliski i dał się opanować na tyle, że mogę się nim posługiwać. Początki bywały różne. Raz na egzaminie podałem pięciomiesięcznemu dziecku kaszankę zamiast kaszy manny, innym razem wysłałem pacjenta rakietą zamiast karetką. Teraz w erze komputera dużo łatwiej, ale i tak nic z tego by nie wyszło bez pomocy znajomych i przyjaciół. Za tę pomoc jestem bardzo wdzięczny. “Elias Marrouch jestRead More →

Ja, cokolwiek to znaczy, urodziłem się w Polsce i tam spędziłem wiekszość, póki co, mojego życionka. Już kiedy przeczytalem słynną ksiażkę o tym jak eskimoski myją sobie włosy moczem wiedziałem, że bedę studiował etnologię. Zawsze fascynowały mnie odmienności tradycji, lecz w głębokiej wierze to wszystko maczałem, w głębokiej wierze w ponadkulturowość natury ludzkiej. Jednym z impulsów dla mojej tworczości były piosenki Africa Simona w połączeniu z tradycją poezji romantycznej, jak najbardziej, polskiej. Wczesne moje utwory zaginęły, jak mniemam, bezpowrotnie. To co zostało a datuje się od wczesnych czasów studenckich w mieście Krakowie i późniejszych czasów narkotycznych w tymże mieście a także czasów postnarkotycznych oraz utworyRead More →

Maciej Nowakowski, rocznik 1965. Jest lekarzem medycyny praktykującym w stanie Nowy Jork. Fantastyczno-przygotowa powieść “Na zawsze jutro” jest jego drugą książką. 8/ Alicja też była obecna na tym pamiętnym balu. Wtedy była jednak dla mnie tylko jedną z nic nie znaczących plam. Jej ojciec był Żydem, który w średnim wieku został Frankistą. Polski król uznał go za Polaka i nadał mu tytuł szlachecki. Złośliwi mówili, że sobie ten tytuł kupił, ale przecież tytuły zawsze były i są w taki czy inny sposób kupowane. Zresztą, jak to umiejętnie stwierdził Balzac, podstawą każdej fortuny i początkiem każdego wpływowego rodu jest zapomniana zbrodnia. Zapomniana ponieważ została umiejętnie przeprowadzona,Read More →

Fragment książki Magdaleny GOIK “Powieść miasto i anioły”, wydanej w czerwcu 2004 r. przez Wydawnictwa HYLA i MAMIKO.                                      Wisienka Wisienka poczuła pod palcami coś twardego i gwałtownym ruchem zacisnęła palce. Poczuła wewnątrz dłoni coś co nie było nią samą. Za chwilę palce rozluźniły się, a Wisienka odwróciła główkę w stronę skąd dobiegał głos. Poczuła zapach, który od początku kojarzył się jej ze snem, spokojem i bezpieczeństwem. Spróbowała podnieść główkę trochę wyżej, żeby wtulić się w ten zapach i zasnąć albo chociaż leżeć tak w cieple. Lekko uchyliła powieki i bardziej odczuła niż zobaczyła nad sobą jaśniejszą plamę – to ciepło i zapach, które towarzyszyły jejRead More →

Studium Literacko-Artystyczne Uniwersytetu Jagiellońskiego nie jest oczywiście typową szkołą pisania – oto efekty dwóch lat doskonalenia warsztatu.Ewa Lipska Liryczne wiersze sąsiadują z zabawnymi opowiadaniami o “małej codzienności”, przeżycia religijne z odważna erotyką, zapis dowiadczeń męskiej wrażliwoci z agresywną kobiecą “literaturą menstruacyjną”.Gabriela Matuszek Co im przychodzi do głowy, takie dziwne, takie inne, takie zupełnie mi nie znane, takie mieszne, takie smutne, takie straszne!Marek Bieńczyk Czy dzięki nim usłyszymy głos pokolenia albo przynajmniej odkryjemy nowe krajobrazy literackie? A przecież – cieszyć się powinnimy, że w ogóle są. W tych trudnych czasach to cud, czyż nie?Jan Tomkowski Wybrane fragmenty z książki: JOANNA FILIPEKMieszkam tu i ówdzie, obecnie wRead More →

Andrzej Trembaczowski – rocznik 1951; urodzony w Lublinie, gdzie mieszka do dziś. Żonaty, dwoje dzieci: córka i syn. Z wykształcenia fizyk, z zamiłowania przyrodnik. Empirysta – “patrzę, obserwuję, wyciągam wnioski”. Zainteresowania: rozmaite. Hobby: wędkarstwo, żeglarstwo, fotografia i leśne wędrówki. Książki: „Nocne połowy ryb”, PWRiL 1989, „Zanim wyruszysz, czyli coś o survivalu”, Dom Wydawniczy Bellona 1996, artykuły o wędkowaniu i o survivalu, opowiadania wędkarskie (w przygotowaniu). Od kilku lat związany z witryną Internetową „Rybie Oko” i Klubem Wędkujących Internautów. VIII     Ogromna, czerwona kula unosiła się nad horyzontem. Powierzchnia rzeki parowała. Niziutko przesuwały się czerwonawe mgiełki. Basowy pomruk wibrował w powietrzu. Dwa śmigłowce zawisły nieruchomo, potem zbliżyłyRead More →

„Misja <Papieskiej Róży>” to powieść z pogranicza literatury faktu i political fiction. To powieść akcji z ważką fabułą, ekscytująca, dobrze napisana, oparta na autentycznych wydarzeniach, nieustępująca w niczym światowym bestsellerom tego gatunku. Szeroki czytelnik znajdzie w niej sensację i wzruszenie. Janusz L. Sobolewski, urodzony w 1954 r. w Lęborku, z wykształcenia “menedżer” po Wydziale Organizacji i Zarządzania Przemysłem AGH w Krakowie (1981). Dziennikarz, reporter. Od września 1997: dziennikarz niezależny1981 – 1997: dziennikarz w “Dzienniku Polskim”, “Życiu Literackim”, “Wieściach”, “Gazecie Krakowskiej”, “Faktach”. Publikacje we wszystkich ważniejszych tytułach prasowych.Wyróżnienie w konkursie na reportaż “Trybuny Opolskiej” (1989)Nagroda w konkursie “Prawa i Życia” (1988)Nagroda w konkursie “Przeglądu Tygodniowego” (1987)WyróżnienieRead More →