Wiersze te są przesiąknięte zdrowym optymizmem i rzadkim w poezji połączeniem łagodności frazy ze skutecznością jej przesłania. To, co proponują, to nienachalne spojrzenie w głąb, z szacunkiem i sympatią wobec siebie i czytelnika. Odbyć fascynującą podróż z wierszami z niniejszego tomu i w ich centrum odkryć siebie, jak w utworze lista zadań – niech to będzie obowiązkowy punkt na naszej liście życiowych doświadczeń. Marta Bocek By smakować wiersze Alicji Santarius, daj sobie chwilę dłuższą albo nawet cały wieczór, by niczego nie uronić z ich piękna i mądrości. Autorka, w swoim najnowszym tomiku „Od środka”, uchyla w wierszach rąbka zasłony, spoza której wyłania się Jej bogatyRead More →

Niektórych poetów prowadzi za nos idea, która zamienia ich po latach w psy gończe. Przy pierwszym kontakcie z poezją Kazimierza Fajfera mamy wrażenie, że to autor-ogar języka, który hasa w szczelnie zamkniętym zagajniku. Gdy jednak przypomnimy sobie tytuł tego zbioru wierszy, w którym głośno warczy “niekonsekwencja”, oraz mocniej wczytamy się w te zaskakujące kawałki, wiemy już, że ktoś tu przygotował wiarygodną inscenizację, aby samemu zbiec ku dziczy. I taka właśnie jest “Żelazna niekonsekwencja” – na pierwszy rzut oka logiczna, ale w okolicach podbrzusza jednak szalona i nastawiona na czytelnicze przyjemności. To wiersze, z którymi się biegnie, aby nadążyć za wymykającymi się znaczeniami. Poczytamy/Pobiegamy? małe wiecznościRead More →

8 czerwca w Polskim Radiu Koszalin w audycji Poczta Poetycka, Beata Piocha i Adrian Adamowicz przyjrzeli się twórczości Szymona Florczyka, autora “Ciała i zgłoski”. Zapraszamy do wysłuchania tej audycji: https://prk24.pl/77969118/poczta-poetycka-wiersze-szymona-florczykaRead More →

 zamknij oczy i przeczytaj Urodziłam się, dorastałam, kształciłam i rodziłam dzieci, prowadząc zwyczajne życie, tak jak jest napisane w pierwszym członie tytułu tej książki. w wieku 59 lat, jeden telefon od syna, że stwierdzono u niego zaawansowanego raka, zmienił moje życie na zawsze. Rozpoczął się w moim życiu etap cudów, drugi człon tytułu. W wielkim bólu, na kolanach prosiłam Boga o pomoc w ratowaniu syna, jeżeli nie nadszedł jeszcze czas jego odejścia. Zostałam wysłuchana i obdarowana cudami, które trwają do dziś. W majową noc, 2020 roku, zostałam przebudzona z nakazem “wstań i pisz”. I tak rozpoczęły się telepatyczne przekazy mojej Duszy, Axis, które trwają doRead More →

Rankiem 24 lutego 2022 roku obudziliśmy się w innym świecie. Demony, które miały być już uśpione na wieki, znów wychyliły swoje paskudne paszcze z niedokładnie zatynkowanych dziur. I ten bestialski atak Rosji na Ukrainę stał się tematem zaskakującego zbioru wierszy. Jarosław Woźniczka w 45 mocnych utworach oddaje hołd broniącej się Ukrainie. Czy wolność zwycięży? Czy poezja może mieć moc granatu z wyjęta zawleczką? Mój Chrystus Ukraina Kiedyś wierzyłem w Bogadziś tylko w Ukrainę Boga nie magdyby był – nienawidziłbym gookrutny milczący bezczynny tchórzliwymonstrum w paluchach Cyrylów Rydzyków Franciszków obojętny na los synaChrystusa – Ukrainy wierzę w Ukrainę, która umiera za nasw ginących żołnierzyw rannych wracającychRead More →