Na początku trochę powspominajmy. W październiku 2018 roku ukazała się Twoja debiutancka “Pępowina”. Jakie emocje wtedy Ci towarzyszyły? Jak to jest “zadebiutować”? Na pewno towarzyszyły mi ekscytacja, radość, ale i podenerwowanie. Słowo ciałem się stało, sprawa się rypła. Człowiek sobie tworzy, czasami idzie gładko, czasami toczy się ze sobą bitwę, a tu przychodzi czas konfrontacji. Nie ma odwrotu. Z jednej strony to uczucie uwalniające, twór poszedł w świat, z drugiej obawa, jak ten świat go przyjmie. Na szczęście opiniami dzielili się ze mną ci, którym książka przypadła do gustu. Na krytykę nikt się nie odważył. Czytając Twoją książkę, miałem wrażenie, że to historia złożona zRead More →

Miejsce urodzenia jest jak chip wszczepiony pod skórę. Jest z nami na zawsze, niezależnie od tego, gdzie przebywamy, i czy tego chcemy. Wyczula, nadaje kierunek, uodparnia, determinuje. I zawsze ciągnie „do domu”. Lubimy mitologizować miejsce pochodzenia, chcąc mu (a przy okazji sobie) dodać wyjątkowości i magii. We mnie Nowa Ruda zaszczepiła słabość do małych miast, gdzie wszystko jest bardziej wyeksponowane, kontrastowe, dotknięte groźbą marazmu i beznadziei. A przecież wszędzie jest potrzeba sensu. W „Pępowinie” z czułością oddaję się wiwisekcji małej społeczności. /Alicja Mielcarek Mityczna „Nowa Ruda” jako świat silnych, pomysłowych kobiet. To one tworzą życie, a potem napędzają go – wciąż głodne tajemnic, uczuć iRead More →

Kornel Maliszewski – ur. 1988, Nowa Ruda. Wintro – 2011. zawodowy pokerzysta, projektant uszczelek do lodówek. Od nowego roku pracownik kiosku z porządnym widokiem w przyszłość. sardynka została wypuszczona w 36-godzinnym ciągu w ramach założonego eksperymentu. Fragment książki:Jechaliśmy rankiem do Wałbrzycha przez oblepiony śniegiem postindustrial. W fabrycznych budowlach przez wybite okna wystawiały głowy młode brzozy. Wszystko, co cenne, było doszczętnie opędzlowane przez pokolenia nieustraszonych ludzi z niewielkimi wózeczkami napędzanymi kołami od rowerów. Pomiędzy resztą wykwitły zachodnie stacje benzynowe, karłowate piekarnie i domy starców, małe warsztaty samochodowe reklamowane pociętymi kawałkami blachy, która ma przypominać auta w ruchu zawieszone w próżni. W plecaku obijały się o siebieRead More →

Kornel Maliszewski – rocznik ’88, urodzony w Nowej Rudzie. Pracuję jako weterynarz. “Wintro” to jego debiut książkowy. Wintro to hołd dla wnętrza, inności, przyjaźni, sztuki opowiadania historii, ogólnie pojętej literatury oraz życia Fragment książki: Nocne roztopy za uchem… Już nieustępliwe małe wodospadziki, pędy strumieni sunęły przez miasto, aby wpaść do rzeki i porozrabiać w jej korycie. Ściany znów zmieniały swoje kolory, z żółtego wieczorem przeistoczyły się różnobarwne mozaiki, wyglądały jak oblane benzyną, mieniły się w potokach światła latarni. W łazience słyszałem coraz wyraźniejsze dźwięki rozbijanych malutkich szklaneczek, a piszczące rury i korek od czajnika, który nagle wystrzelił, skutecznie wygoniły mnie z domu, abym poodkrywał noc. KruszyłemRead More →