„Dobranoc wszystkim nieżywym” Mateusza Łukaszczyka to debiutancka powieść, która zaskakuje swoją głębią mimo niewielkiej objętości. To nie jest książka, którą czyta się dla szybkiej rozrywki, ani powieść pełna dynamicznych wydarzeń. Zamiast tego autor prowadzi czytelnika przez intymny monolog swojego bohatera, pełen rozważań nad sensem życia, śmiercią, relacjami międzyludzkimi i własnym miejscem w świecie […] Zapraszamy do przeczytania całej recenzji, która pojawiła się na portalu Sztukater: https://sztukater.pl/ksiazki/dobranoc-wszystkim-nie%C5%BCywym.htmlRead More →

Film promujący debiutancką powieść Mateusza Łukaszczyka “Dobranoc wszystkim nieżywym” stał się viralem na popularnej platformie społecznościowej Tiktok. W zaledwie 24 godziny materiał wygenerował ponad 170 tysięcy wyświetleń. Zapraszamy do zapoznania się tym filmem i przeczytania mrocznego horroru metafizycznego pióra poznańskiego autora.Read More →

16 lutego o godzinie 18.00 odbędzie się spotkanie z Mateuszem Łukaszczykiem w poznańskim Domu Bretanii (Stary Rynek 37). Autor zaprezentuje swoją debiutancką powieść “Dobranoc wszystkim nieżywym“, odpowiadając na grad pytań Wiktorii Michalskiej. Serdecznie zapraszamy na to wydarzenie!Read More →

Zaskakujące jest to, że tak poważne tematy, jak wiara, sens cierpienia, boska obojętność, mechanika ludzkiego rozpadu – podjął autor bardzo młody. I co więcej: jednoznacznie nie przegrywa w tej literackiej walce z Bogiem […] Debiut Mateusza Łukaszczyka naprawdę zaskakuje – zapraszamy do przeczytania całej recenzji Dobranoc wszystkim nieżywym:Read More →

Na pierwszy rzut oka to prosta historia: stary, zmęczony życiem mężczyzna toczy długą, jednostronną rozmowę z Bogiem. Robi to w sytuacji skrajnej – nie w jakiejś metafizycznej zawiesinie, tylko w bliskiej i dusznej przestrzeni, która przypomina te zapomniane zakamarki, gdzie w filmach gangsterzy wywożą ludzi „na krótką rozmowę”. Cała powieść rozgrywa się właściwie tu i teraz, w jednym miejscu, w jednym ciągu myśli, które wylewają się jak spowiedź kogoś, kto przestał już udawać i grać w społeczne gry. I właśnie w tej scenerii rozgrywa się jedna kluczowa scena – niezwykle wizualna, pełna jakiegoś dziwnego, hipnotycznego piękna. Ta scena jest osią książki, jej ukrytym rdzeniem.  TrudnoRead More →

„Dobranoc wszystkim nieżywym” to spowiedź człowieka, który dawno przestał wierzyć, że rozmowa z Bogiem może cokolwiek zmienić. Nie ma tu cudów ani zbawienia — jest tylko zmęczenie, ironia i chłód starego umysłu, który nie potrafi już zasnąć. To powolny monolog o końcu — nie apokaliptycznym, lecz codziennym, cichym i śmiesznie ludzkim. Historia, w której brutalność miesza się z czułością, a dawna przyjaźń ze studiów prowadzi bohatera tam, gdzie kończy się już nie tylko miłość, ale i sens istnienia z drugim człowiekiem. Dobranoc — tym razem już bez obietnicy jutra. Rozdział 36 Czy Ty byłbyś w stanie zabić? Jesteś do tego zdolny — codziennie zabijasz miliony,Read More →