Amelia Stefania Malinowska, autorka utkano cię z fal i świateł prowadziła w rodzinnej Ornecie warsztaty malowania intuicyjnego dla dzieci. Efektem tych spotkań jest jej nowa propozycja wydawnicza – zbiór opowiadań o emocjach, które ozdobione są malunkami wykonanymi przez małych uczestników warsztatów. Serdecznie polecamy tę publikację – np. jako dobry prezent świąteczny dla najmłodszych:Read More →

Co się czuje, gdy się czuje? Sześć opowiadań o tym, jak wygląda Lęk, Radość, Tęsknota, Ekscytacja, Złość i Wdzięczność — widziane oczami dzieci. To książka o uczuciach, które potrafią być jak kot, tygrys, kula w gardle albo złoty duszek na ramieniu. Autorka pomaga je nazwać, zrozumieć i… polubić. Dzieci dołożyły do tej książki coś wyjątkowego – swoje rysunki emocji. LĘK  Dola nie miała pojęcia, kiedy to przyszło. Może jakoś w połowie wakacji? Pewnie było wtedy tak małe, że nikt nie zauważył, kiedy nagle po prostu się pojawiło. Przykucnęło sobie cichutko gdzieś w kącie i najpierw wcale się nie odzywało. Potem zaczęło delikatnie mruczeć, jak kot.Read More →

24 stycznia w Centrum Kultury / Bibliotece Miejskiej w Ornecie odbyło się spotkanie autorskie z Amelią Stefanią Malinowską, która niedawno zadebiutowała zbiorem wierszy utkano cię z fal i świateł. Wydarzenie wypadło znakomicie i przyciągnęło wielu miłośników literatury. Zapraszamy do obejrzenia krótkiej relacji z tego spotkania. Fot. Centrum Kultury i Biblioteka Miejska w Ornecie – Oddział BibliotecznyRead More →

Amelia Stefania Malinowska w swoim debiutanckim tomiku otwiera drzwi do świata utkanych z emocji pejzaży, gdzie słowa pulsują rytmem serca, a cisza staje się pełnoprawnym bohaterem. To poezja, która oddycha, szarpie za rękaw, czasem kłuje, czasem koi, niczym wiatr gładzący taflę wody. Zanurz się w tym świecie i poczuj, jak słowa przekształcają przestrzenie w uczucia, a uczucia w niezapomniane obrazy. Lirycznie Zostawiam dziś teatr na podłodzeWe własnym pokoju, na noc, niech śpiJestem lirycznie cierpkaJak wino jestem, zostaję w kącikach ustCo wieczór wyciągam kosmos z szufladyPościel w konstelacje bez nazw i istnieniaLepiej mi w słowach, podkreślają oczyObawiam się, że mnie przeziębiłeśA to do kogo?A to otRead More →