“Mokre rzęsy dziewcząt” to historia, która sprytnie łączy w sobie potencjał gromkich wzruszeń i dekonstrukcji miłosnego pola gry. Maciej Adamczyk gra na słowach tak, jakby po gęstych rzęsach przejeżdżał smyczkiem namoczonym w żywicy. To nie 99 problemów, ale 99 stron, a każda z nich to harda emocjonalna przeprawa dla wymagającego czytelnika. Fragment książki:No dobra, zaczniemy to. Na początku może się przedstawię, jak na dżentelmena przystało, to wtedy będziecie wiedzieli, co ze mnie za jeden. Wtedy najprawdopodobniej się dowiecie. Bo sprawa ma się tak: jestem (powiedzmy) autorem tej książeczki (moja nazwa na okładce) i będę (powiedzmy) coś dla was opowiadał. I teraz, świeżo po uzyskanych informacjach,Read More →