W którymś z podsumowań literackiego zrywu, który miał miejsce na początku lat 90., pojawiła się informacja, że w Polsce aż pół miliona osób pisze wiersze. Potwierdzają to statystyki Biblioteki Narodowej, według których na przykład w 2017 roku zostało wydanych w kraju nad Wisłą prawie 40 tysięcy książek, a liczba publikacji poetyckich wynosiła 2 tysiące (prawie 80% całej literatury pięknej!). Jak jednak pokonać drogę od prywatnych zapisków do tak zwanej “szuflady” do radości, którą sprawia trzymanie w ręku książki podpisanej swoim nazwiskiem? Sprawdźmy, jak wydać książkę w naszym kraju.

W kontrze wobec obiegowych opinii mamy wrażenie, że Polacy są bardzo twórczym narodem. I nie chodzi tylko o kreatywne wykończanie działek, elewacji czy ogrodów, ale także czysto artystyczne zamiłowania. Jesteśmy w stanie się założyć, że prawie każdy z Was ma kogoś z rodziny albo jakiegoś znajomego, który jawnie lub w ukryciu przelewa swoją codzienność na papier, a raczej ekran komputera.

Mogą być to luźne zapiski, regularne pamiętniki, poetyckie próby, zaskakujące opowiadania, zalążki kryminalnych czy historycznych fabuł czy eksperymentalne strumienie świadomości. Pisanie po prostu czasem pozwala człowiekowi poczuć się lepiej i zmierzyć się ze swoimi trudnościami lub niespodziewanymi doświadczeniami. Stąd pewnie wiele osób z chęcią czule sięga wieczorami po swoje klawiatury.

Oczywiście część z tych tajnych zapisków naszych rodaków ma charakter ściśle prywatny i ich autorzy nie mają żadnych artystycznych pretensji wobec świata. Warto jednak pomyśleć o tych dziesiątkach nieodkrytych pisarskich talentów, czego nauczyła nas historia literatury, która zna przypadki zbyt ukrytych lub też zbyt skromnych pisarzy i poetów.

Aby tego uniknąć, można spróbować wykonać ten siedmiomilowy krok, którym będzie przemiana swoich zapisków w coś realnego i materialnego, czyli po prostu książkę, którą można położyć na półce lub lepiej otworzyć ją i rozpocząć lekturę. Przedstawmy teraz sposoby na to, aby zrealizować marzenie, jakim jest wydanie własnej książki.

Jak wydać własną książkę – kontakt z największymi wydawnictwami

Prawdopodobnie pierwszą myślą osób, które pragną wydać swoją książkę, jest chęć udania się do największych i najbardziej rozpoznawalnych krajowych oficyn. Oczywiście trzeba mierzyć jak najwyżej, niestety spowodowanie, aby redaktorzy z dużego wydawnictwa przeczytali, chociaż 10 stron naszej książki, może być misją z gatunków niewykonalnych. Dlaczego tak się dzieje?

  • Wielkie wydawnictwa otrzymują tysiące propozycji miesięcznie, stąd nie są często w stanie opowiedzieć wszystkim autorom, a co dopiero zapoznać się z ich pisaniem. Skrzynki mailowe dużych oficyn uginają się pod ciężarem załączników tych mniej i bardziej znanych autorów. Bycie wyłuskanym z tego potoku nowych propozycji można porównać do zwycięstwa na loterii. Wysyłanie kolejnych maili z załącznikami do dużych wydawnictw jest niczym krzyk w pustym lesie.
  • Najważniejsi gracze wolą stawiać na sprawdzonych autorów, a nie na debiutantów. Wprowadzenie na rynek debiutanta, aby czytelnicy przyzwyczaili się do jego nazwiska, twarzy oraz stylu trwa i bywa bardzo kosztowne. Zamiast wydawać kolejne tysiące złotych na marketing (artykuły sponsorowane, umieszczanie pisarza w audycjach radiowych i telewizyjnych, współpraca z vlogerami oraz instagramerkami), aby wypromować “świeżaka”, wydawnictwa stawiają na sprawdzonych zawodników.
  • Duże wydawnictwa wolą książki z polecenia i kontakt z agentami literackimi niż nieznanymi autorami. Zdecydowanie łatwiej wkupić się w łaski, gdy “ktoś zna kogoś” lub ma swojego agenta literackiego, który za procent z zarobków autora, szturmuje telefony i skrzynki redaktorów prowadzących. Bez takiej pomocy w najlepszym przypadku dobijanie się do dużych wydawnictw skończy się dla nas sporą frustracją.

Kolejnym kłopotem jest to, że gdy chcesz wydać swój tomik poezji w dużym wydawnictwie, najczęściej nie będzie to możliwe, z tego względu, że większość firm wydawniczych nie przyjmuje poezji, dramatu czy też esejów.

Gdy jednak jakimś cudem uda nam się przebić wśród olbrzymiej konkurencji, mogą pojawić się kolejne problemy.

Po pierwsze: plan wydawniczy jest często rozłożony na wiele lat i nasza książka ukaże się nawet dopiero po 2-3 latach od zaakceptowania jej przez wydawnictwo.

Po drugie: debiutant podczas redakcji musi często poddać się naciskom redaktora, który dostosuje tekst pod gusta rynku, na czym może ucierpieć nasza autorska wizja.

Po trzecie: zapisy w kontrakcie mogą być bardzo niekorzystne. Na przykład autor musi zrzec się praw do swojego tekstu czy zgodzić się na męczące, nieodpłatne promowanie książki podczas dziesiątek różnych okazji.

Jeśli się nie zraziłeś i wciąż zastanawiasz się, jak wydać swoją książkę, zastanówmy się wspólnie nad kolejnymi możliwościami.

Wydanie tomiku wierszy czy zbioru opowiadań – a może konkursy literackie?

Jak wydać swoje wiersze – jeśli taka myśl kołacze Ci w głowie przed snem, a duże wydawnictwa odpadają, można pomyśleć o konkursach literackich. Niektóre instytucje państwowe czy prywatne, fundacje, mniejsze wydawnictwa organizują cyklicznie lub spontanicznie konkursy literackie, których nagrodą jest wydanie książki.

Zwykle konkurencja jest bardzo liczna, a organizatorzy stawiają ścisłe wymagania odnośnie gatunku, liczby stron czy też szaty graficznej, którą trzeba już samemu przygotować. Kłopotem jest to, że książki wydane takim sposobem nie są często w żaden sposób reklamowane. Organizatorzy skupiają się na wydaniu funduszy z grantów, a nie myślą o późniejszym życiu książki. Mimo wszystko warto poszukać tego rodzaju inicjatyw, ale nie podajemy ich nazw, aby nie robić im reklamy, a sobie konkurencji :).

Jak wydać tomik wierszy? Czy self-publishing ma sens?

Kolejnym sposobem na wydanie własnej książki jest próba zrobienia tego samemu. Pełna kontrola nad finalnym wyglądem naszej publikacji to ciekawe podejście, należy jednak pamiętać o kłopotach, na jakie się natkniemy, gdy zdecydujemy się na samodzielne wydanie na przykład swojego tomiku.

  • Aby publikacja miała oficjalny charakter, powinna posiadać numer ISBN. W tym celu musielibyśmy założyć firmę lub fundację, aby otrzymać pakiet numerów ISBN, przypisanych do naszej inicjatywy. Bez numeru ISBN nasza książka nie zostanie przyjęta do bibliotek, dystrybucji czy też na konkursy literackie. Bez numeru ISBN nasza publikacja ma czysto ulotny charakter.
  • Książka nie przechodzi profesjonalnej oceny – gdy decydujemy się na self-publishing, często możemy nawet nie wiedzieć, jaką wartość przedstawia nasz utwór. Kontakt z wydawnictwem pozwala na uzyskanie wiedzy na temat tego, jakie są silne, a jakie słabe strony naszego pisania, jeszcze przed kontaktem z czytelnikami.
  • Książka nie podlega redakcji i korekcie – bez współpracy z wydawnictwem trudno jest przejść samemu te kroki, które pozwalają na zwiększenie jakości swojej publikacji.
  • Złożenie książki i przygotowanie oprawy graficznej spada na nasze barki. Bez doświadczenia w tej kwestii trudno jest wziąć się za łamanie tekstu i przygotowanie okładki, pamiętając o spadach, grzbiecie czy odpowiedniej rozdzielczości. Podczas składania książki także należy pamiętać o szeregu zasad, aby publikacja miała profesjonalny charakter. Samotna walka z tą materią może nas bardzo sfrustrować.
  • Brak dystrybucji i działań marketingowych – wydając książkę samemu, bardzo trudno wprowadzić ją do dystrybucji w porozumieniu ze znanymi sieciami sprzedaży. Równie kłopotliwy może być skuteczny marketing, realizowany samodzielnie.

Wydanie tomiku poezji – urok małych wydawnictw

Jak więc wydać swoją powieść, zbiór opowiadań czy tomik wierszy w inny sposób niż te, które przed chwilą wymieniliśmy? Rozwiązaniem może być skorzystanie z usług mniejszych, kameralnych wydawnictw, takich jak na przykład Wydawnictwo Mamiko. Jakie są zalety przesłania swojej propozycji wydawniczej do mniejszych oficyn?

Autor traktowany jest indywidualnie. Dobra relacja z autorem i poznanie jego historii to dla nas podstawa. Chodzi nam o literaturę, niezwykłe opowieści i zbiegi okoliczności, a nie mechaniczne wydanie książek. Wielu autorów to docenia, czując przyjemną literacką atmosferę, która unosi się wokół Nowej Rudy oraz wydawnictwa Mamiko.

Staramy się odpowiedzieć na każdy list w przeciągu kilku tygodni. Wiemy, że wysłanie książki w świat wymaga odwagi, dlatego dokładamy wszelkich starań, aby odpowiedzieć każdemu z autorów.

Autor ma większy wpływ na finalny kształt książki. Autor we współpracy z nami może sam zaproponować oprawę graficzną i mieć wpływ na to, jak będzie wyglądać jego wymarzona publikacja.

Od momentu przesłania swojej propozycji do chwili wydania książki może minąć zaledwie kilka miesięcy. Trzymanie autorów w niepewności przez długie miesiące to nie nasz styl. Staramy się wydawać książki w sposób skrupulatny, lecz równie ważna jest dla nas szybkość działania.

Zapewniamy książkom odpowiednią dystrybucję – wiemy, jak ważne dla autorów jest to, aby ich książka ukazała się w jak największej ilości księgarń. Dbamy o to, aby nasze publikacje były dostępne w wielu sieciach sprzedaży.

Wysyłamy książki na konkursy literackie – według nas to ważny element procesu wydawniczego, a nie ma nic przyjemniejszego niż radość autora, który wygrał lub został nominowany w którymś z konkursów literackich. Nasze książki wielokrotnie odegrały ważne role w poszczególnych konkursach. Pełną listę naszych nagrodzonych publikacji możesz znaleźć na tej podstronie.

Oczywiście nie jesteśmy cudotwórcami, dlatego wiemy, że wydanie swojej książki w małym wydawnictwie ma też swoje ograniczenia. Trudno jest nawiązać nam rywalizację z firmami, które wydają dziesiątki tysięcy złotych na marketing, jednak staramy się, aby w kameralnej atmosferze autorzy byli zadowoleni ze swoich małych sukcesów.

Jak wydać swój tomik poezji czy zbiór prozatorskich kawałków? Skorzystaj, z któregoś z wymienionych na górze sposobów lub po prostu skontaktuj się z nami. Wydanie własnej książki wcale nie musi być misją o podwyższonym stopniu trudności, a smak trzymania w rękach dzieła, podpisanego swoim nazwiskiem, niełatwo z czymkolwiek porównać. Jeśli literatura Cię wybrała, to twórz, pisz, działaj, a potem poszukaj kameralnej opcji wydawniczej.

Przesyłamy literackie pozdrowienia :).