Osiedle we Wrocławiu naszkicowane lekko i z humorem. Bohaterami są mieszkańcy: żyjące w świecie fantazji dzieci, nienadążający za zmianami staruszkowie, szukający swoich tożsamości trzydziesto- i czterdziestolatkowie, bezimienni właściciele psów, sklepikarze, bezdomni poszukiwacze złomu. Książkę można traktować jako powieść lub zbiór opowiadań. Bohaterem są także miejsca, w których rozgrywa się wesoła, a czasem melancholijna akcja. Piwnice pełne klamotów, mieszkania, osiedlowe sklepy oraz samo miasto stają się areną wydarzeń, wspomnień, zabawnych historii. “Szaro, ale błękit” to proza pełna poetyckiego polotu, ale również oryginalnych finałów historii i zaskakujących pomysłów. Niektóre fragmenty mają charakter filozoficznego rozważania z przymrużeniem oka o małym życiu osiedli, których w Polsce są przecież tysiące.Read More →

Paryż Szpilki tancerki z Moulin Rouge stukają po moście pod którym clochard dopija wino Trampki studentów biegną z Trocadero do metra Sandały turystów szurają przez posadzki Luwru i Notre Dame Na Montmartre cyganeria tańczy boso Pomieszane stopy pomieszane języki Paris Les talons aiguilles d’une danseuse de Moulin Rouge résonnent sur un pont En dessous, un clochard achève sa bouteille de vin Les basquets des étudiants courent de Trocadéro au métro Les sandales des touristes trainent sur les sols du Louvre et de Notre-Dame À Montmartre les Tziganes dansent pieds nus Pieds entremêlés langues entremêlées Ocean Ćmy wielkości dłoni wplątują się we włosy dotykają warg KucamRead More →

„milczysz. bo co miałbyś na swoje usprawiedliwienie” – cytuję głośno finałowy wers tekstu Nikt nie zna Jego planu i zastanawiam się, z ilu fragmentów tkaniny własnej egzystencji moglibyśmy, jak czyni to dzisiaj Janina Barbara Sokołowska, wysnuwać kolejne nici niepokornej refleksji. Tak, to znów wyraz niezgody kogoś zwiedzionego perspektywą ładu i spokoju, wymuszonym (wtedy sądzić wygodniej?) traktatem zgody tudzież spolegliwości, oczekującego na coś więcej niż wszystko, co dane nam jest w bezpiecznie bezrefleksyjnym przechodzeniu ubitym traktem przegonionych hipotez. Złamana symetria nie jest przypadkowym ogniwem tego poezjotwórstwa, nie pojawia się znikąd w czasie marnym, tu i teraz. Nie pozwalamy pokryć się kurzem galaktycznym teleskopom, rewitalizujemy pokłady wyobraźni,Read More →

Czasem poezja pozwala na przejście niebezpiecznej drogi i odkrycie swoich głęboko schowanych lęków oraz myśli. Zbiór wierszy o zastanawiającym i lekko prowokującym tytule “A co jeśli Jezus miał depresję?” to nie tylko opis tej trudnej, egzystencjalnej eskapady, ale także przykurzona mapa. Odczytają ją ci, dla których kosmos jest groźną i mruczącą materią – możliwą jednak do przeniknięcia poprzez sprytnie dobraną wiązkę słów. A co jest wewnątrz? Pewnie drobny przebłysk, ale to już zależy od wolnej interpretacji czułego odbiorcy. *** Głupstwo 7,5 miliarda światów Ciągłość pytań ciągłość natury która amoralna milczy ŻE BOLI Bez-istnienie Stworzenie odbywa się codziennie myśli, sny i słowa wysyłane w przestrzeń złudzenieRead More →

Młodość to krzyk, co bardzo dobrze wie każdy, kto był kiedyś młody. “Nie pora umierać” to wyciąg prosto z młodzieńczych nocy, kiedy każde uczucie jest na ostrzu noża i strzela tysiącem ekspresji oraz prostych słów. Dobrze wejść na chwilę w podobną rzeczywistość, aby poczuć, jak znów bije serce w tym dobrze znanym rytmie. Mam dwadzieścia cztery lata. Posmakowałam alkoholu cielesności bezsennych nocy kokainy. Mało? Nie dostanę dzięki temu pracy. Nie założy nikt ze mną rodziny. Strzeliłam sobie w głowę siedem razy. Pierwsza kula zmąciła mi rozum. Druga kula zmroziła me ręce. Trzecia kula zadrgała mi w duszy. Czwarta kula zabrała mi serce. Piąta kula wybiłaRead More →

Jerzy Kaśków o swojej książce: “Pozycja bezwzględnie wstrząsająca. Niezwyczajna książka egzystencjalna o miłości w czasach odwiecznej zarazy. Intymny pejzaż refleksji w uniwersalnej oprawie, kunsztownie zmieszany z brudem rzeczywistości. Erotyką, absurdem, grozą, mistycyzmem…”. Kilka wierszy ze zbioru “Unde Malum?” Miałem kiedyś kolegę w Chorzowie, który zbierał pocztówki z aniołami. Każdemu z nich wyrywał pióra, aby zrobić sobie pióropusz. Bardzo chciał być. Wodzem Mówił, że człowiek powinien jeść tylko trociny. Wszystko byłoby prostsze i znośne. To całe wysmakowanie – jak twierdził – sprawia, że poezja traci swój sens. Jeśli poezja, to tylko czysta forma na brudnej pościeli. Jeśli życie, to tylko wśród martwych. Jeśli praca, to tylkoRead More →

„Homodestructus: czyli jak być nie powinno” to powieść psychologiczna, opisująca w stu procentach prawdziwe, traumatyczne wydarzenia, które miały miejsce bezpośrednio w życiu autorki. Tekst powstał w skutek zastosowania twórczości literackiej, jako formy autoterapii i stanowi pewnego rodzaju wyznanie, przełamujące tematykę tabu, jakim jest ukrywanie się homoseksualnego rodzica w ramach tradycyjnej rodziny. Jaki może mieć to wpływ na jej członków? „Homodestructus” przedstawia wstrząsającą odpowiedź na to pytanie. Wstęp Przed wielu laty francuscy naukowcy przeprowadzili bardzo okrutny eksperyment: wrzucili do wrzącej wody żywą żabę. Płaz poparzony wyskoczył z wrzątku, by ratować swoje życie. Reakcja żaby była naturalna i logiczna. W drugiej części doświadczenia wrzucono inną do zimnejRead More →

Orzeł nad Fukagawa Susaki skrzydła nad śniegiem ponad lodem dziób wyostrzony w dole wszystko małe za duże by unieść ale to czego pragnie oko wypatrzy i zapoluje na przyszłość taką która zmieści się w szponach a ja po drugiej stronie wplątana w siwe włosy Nagła ulewa w Shōno mgła w kawałkach ludzie między przepaściami próbują ocaleć ulewa zatopiła ich domy a oni rozchwiani za obrazem czekają przyszłe pokolenia aby ich podtrzymać by się przypadkiem nie potknęli i by widok nie spłynął zanim deszcz nie przestanie padać Karp wpływający pod wodospad jak nie posłuchać nurtu który przestawia brzegi jak zatrzymać prawo natury że źródła zamykane sąRead More →

BiografiaTomasz Sałek ur 18.05.1977., w Garbatce Letnisko. Dorastał w wyjątkowym miejscu, wśród pięknej przyrody, w otoczeniu Puszczy Kozienickiej. Szkołę podstawową ukończył w rodzinnej miejscowości. Studia wyższe o specjalności Stosunki Miedzynarodowe w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie w 2000 r. Studia podyplomowe z tytułem magistra, o specjalności Pubilc Relations na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Społecznych Uniwerytetu Warszawskiego w 2005r. Od 18 lat z sukcesami prowadzi własną firmę, działając w branży budowlanej. Ulubiona epoka literacka – romantyzm. Ulubiony poeta od zawsze – Cyprian Kamil Norwid. Mewy Przemówił do mnie wczorajzebrany jutro śmiech,Widziałem siebie w niebiewśród latających mew. Trzepotem swoich skrzydełzbudziły rano mnie,zabrały moją duszęi tańcząRead More →

BiografiaJohn a’Beckett – ur. w 1948 r. w Melbourne, zm. w 2014 r. w Warszawie, australijski poeta i dramaturg radiowy. Po ukończeniu Melbourne University zajmował się malarstwem i teatrem, kręcił etiudy filmowe a także występował jako mim i aktor. W 1972 otrzymał stypendium twórcze The Australia Arts Council Literature Board i zamieszkał we Francji. Do Polski przybył korzystając z grantu Potter Fundation, by szukać sztuk teatralnych dla Melbourne Writers Theatre w 1995 roku. W 2005 roku został współzałożycielem New Europe Writers (z siedzibą w Warszawie) i od tej pory publikował antologie z literaturą krajów Europy środkowej, które wstąpiły do Unii Europejskiej w 2004 roku. OdRead More →